Świadomość i ego

Zapytałem Johna:
– Czy mogę o Tobie napisać książkę?
– Po co – zapytał – dla sławy, czy pieniędzy?
Nie wiedziałem, co powiedzieć. Widziałem jego przenikliwy wzrok, czułem jak czyta w mojej duszy.
– Dobrze – powiedziałem – masz rację, chcę to zrobić dla pieniędzy. Jestem człowiekiem biznesu i jeśli coś robię, to z myślą o pieniądzach. Ale również staram się znajdować to, co w życiu jest ważne i piękne. To, że spotkałem ciebie, nie wydaje mi się być przypadkowe. Twoja mądrość zafascynowała mnie i pomyślałem, że upiekę dwie pieczenie na jednym ogniu: napiszę książkę, która być może przyniesie mi jakiś dochód i przy okazji przekażę potomnym wspaniałą wiedzę. Czy widzisz w tym coś złego?
– Czy uważasz, że potomnym jest to do czegoś potrzebne?
– Jestem o tym przekonany. Przecież dziedzictwo wiedzy, jest po to, żeby następne pokolenia nie musiały odkrywać koła i uczyć się na własnych błędach. Tak rozwija się cywilizacja, tak ewoluuje ludzkość.
John zaśmiał się jakbym powiedział dobry kawał.
– To, co w życiu najistotniejsze – powiedział – to TO, czego się nie da kontynuować jako tradycji czy dziedzictwa. Widzisz, wszystko, co człowiek rozwija, na pewnym etapie zaczyna przejmować nad nim kontrolę. Dzieje się tak, dlatego, że poznając coś, człowiek buduje na tym swoje ego. A przyczyną jest to, że ego nie wie, czym w rzeczywistości jest i przylepia się do wszystkiego, co tylko napotka. Pierwszą rzeczą, do której się przylepiło jest umysł. Im większą lub bardziej specjalistyczną wiedzę zdobywa umysł, tym bardziej ego obwarowuje się. W konsekwencji prowadzi to do podziałów, konfliktów i zniewala człowieka. Czy będzie to kłótnia małżeńska, czy wojna światowa, zawsze przyczyną jest zbudowane na niewłaściwym fundamencie ego. Ludzie dają się złapać w tę pułapkę poprzez jednostronny system zdobywania wiedzy i doświadczenia. Zauważ, że jeśli ktoś piastuje wyższe stanowisko, lub jest bardziej wyedukowany, to staje się bardziej niedostępny dla „zwykłych” ludzi i wydaje mu się, że jest z „wyższej półki”. Każdy, kto nie ma głębszego zrozumienia siebie usiłuje zbudować poczucie „ja” na fundamencie: „jestem kimś lepszym”. Nawet traktowanie własnych dzieci z punktu widzenia wyższości, a nie miłości, jest przejawem niedojrzałego ego.

– Czy mam przez to rozumieć, że zdobywanie wiedzy nie ma sensu?

– Nie można wylewać dziecka z kąpielą. To nie zdobywanie wiedzy jest problemem, tylko niezrozumienie siebie. Jeżeli zdobywasz wiedzę świata zewnętrznego, a zapominasz o wewnętrznym, zaczyna się dysharmonia. Dla większości ludzi życie, to nieustanne zdobywanie, przywiązywanie się, ocenianie, decydowanie. Zauważ, że każda z tych czynności polega na umiejscawianiu ego w jakimś punkcie czasoprzestrzeni. Natomiast świadomość nie należy do świata materii, a więc tego typu umiejscawianie staje się dla niej więzieniem i prędzej, czy później zaczyna walczyć o swoją wolność. Dopóki do czegoś dążysz, masz jakieś marzenia, ego wierzy, że będzie lepiej i czuje ekscytację. Jak już to zrealizujesz, ego szybko orientuje się, nie jest to jego świat i dąży do czegoś następnego. Łatwo daje się oszukać, bo przylepione do ciała i umysłu utożsamiło się z nimi.
– Co to właściwie jest ego i gdzie jest umiejscowione?
– Widzisz – uśmiechnął się – tak naprawdę to go nie ma. Jest tylko świadomość. Wszechpotężny, wszystko obejmujący ocean świadomości. I tak jak wyodrębnia się z niego fala, tak i z morza świadomości wyodrębnia się indywidualne poczucie „jestem”. I ta samoświadomość to właśnie jest ego. Ale jest ono tylko złudzeniem, bo w zasadzie fala niczym nie różni się od morza.

4 thoughts on “Świadomość i ego

  1. JESTEM

    “Nie jesteś kroplą w oceanie. Jesteś całym oceanem zawartym w kropli” Rumi

    A to moje doświadczenie jako nastolatki *czyli ze 30 lat temu:

    Kiedy byłam dzieckiem przeżyłam doświadczenie, które było zachwycające, lecz którego sens zaczęłam rozumieć po wielu, wielu latach. Siedziałam sama w domu przy świeczce. I nie wiem jakim cudem wyleciałam ze swojego ciała. Widziałam siebie siedzącą na podłodze, widziałam dach domu, widziałam przestrzeń kosmosu… Leciałam w kosmos i przeleciałam granicę rozdzielenia światła i ciemności…

    Znalazłam się w przestrzeni, gdzie nie było ani ciepła, ani zimna, ani światła, ani ciemności, ani dobra ani zła…żadnej dualności. Wszystko stopione w jednym. Byłam TAM najmniejszą z możliwych drobinek. Otaczał mnie olbrzymi wszechświat, nieskończony… A jednak ten cały, nieskończony wszechświat zawierał się jednocześnie we mnie, najmniejszej z możliwych drobinek. Czułam to, wiedziałam to. Byłam w PRA-DOMU.

    Po latach znów TAM wróciłam… I przypomniałam sobie…

    W tej wizji zrozumiałam także, że ów pra-dom jest w sercu każdego z nas. Poczułam to. Moja wcześniejsza tęsknota (ta od dzieciństwa), by tam wrócić zamieniła się na pragnienie działania, by przebudzić w sobie pamięć uczucia, które „stamtąd” czyli z samego środka, z głębi serca pra-domu (wszechświata ?) pochodzi.

    A TAM nie było ani boga, ani bogiń, ani bogów, ani szatana ani… Była całkowita jednia, w małej drobince i wokół niej. I całkowita harmonia. Była tam cisza, a w niej wszystkie symfonie świata. I pustka i pełnia. I bezczas, a w nim wszystkie możliwe czasy… Nie umiem inaczej tego opisać.

    Pozdrawiam

    Reply
  2. JESTEM

    “I tak jak wyodrębnia się z niego fala, tak i z morza świadomości wyodrębnia się indywidualne poczucie „jestem”. I ta samoświadomość to właśnie jest ego. Ale jest ono tylko złudzeniem, bo w zasadzie fala niczym nie różni się od morza.”

    Coś mnie zatrzymało przy tych słowach…
    Morze świadomości dla mnie to… JESTEM…, a fala wyłaniająca się jako wyodrębniona to wyłaniające się JA z JESTEM, a krople, które odrywają się od tej fali, stają się oddzielonymi od JA JESTEM, maleńkimi ja-ego. A to oddzielenie jest przecież złudzeniem, bo i tak za chwilę krople wrócą poprzez fale do morza… albo droga ich będzie długa… aż wrócą do morza poprzez ujścia rzek albo deszcz lub grad spadający do morza. Ale to moja bajka. 🙂

    Dziękuję.

    Reply
  3. Pingback: Świadomość i ego. | Moja joga codzienna.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *